Telewizja kontra Internet

sprzatanie magazynow 750x200 042016
© monicaodo, istockphoto.com

Telewizja i Internet to dwie rzeczy, bez których przeważająca większość społeczeństwa nie wyobraża sobie życia. Dzień zazwyczaj zaczynamy od sprawdzenia elektronicznej poczty, a kończymy oglądając film bądź serial. W pokoleniu dzisiejszej młodzieży szala równowagi pomiędzy jednym medium a drugim, przechylona jest w stronę Internetu. Dla ich rodziców raczej odwrotnie - telewizja jest czymś naturalnym, Internet często czymś nowym. Wydaje się jednak, i jest to zjawisko obserwowane bardzo często, że telewizja w obecnym stanie, nie ma szans utrzymać się w przyszłości.

Pierwszym kryterium przemawiającym na korzyść Internetu jest możliwość dostosowania treści do odbiorcy. Bardzo mała w przypadku telewizji (nie licząc usług typu VOD, wciąż jeszcze w naszym kraju mało popularnych). Internet dla młodego człowieka dzisiejszych czasów jest pod tym względem nie do przecenienia. Dostarcza treści praktycznie nieograniczone w żaden sposób. Muzyka, filmy, seriale, informacje - wszystko dostosowane do tego, czego aktualnie życzy sobie użytkownik. Nie jest skazany na decyzję kogoś innego.

Drugą bronią Internetu w walce z telewizją, choć będącą w zasadzie rozwinięciem pierwszej, jest dostosowanie oprócz treści, także czasu. Wartości w zasadzie nie do przecenienia w dzisiejszych dniach. Internet pod tym względem pokonuje wszystkie ograniczenia znane z telewizji. Wszystko jest dostępne w każdej chwili. Masz na żądanie wszystko, co zechcesz, kiedy zechcesz. Jakie szanse w takim pojedynku ma telewizja? Gdzie często oprócz tego, że jesteśmy zdani na dostosowanie się do wyboru oferty za nas, nie jest ona najwyższej jakości. Nie da się ukryć, że telewizja nie nadąża za Internetem pod względem jakości. Nowe, przykładowo, seriale w ogólnej ofercie telewizyjnej pojawiają się zdecydowanie za późno. Praktycznie każdy zainteresowany woli wybrać seriale online, często pozostające w szarej strefie moralności - niby nie są zabronione przez prawo, ale też nie do końca w porządku. Jednak wygoda w zasadzie niweluje wątpliwości moralne. Jeden klik, kolejny najnowszy odcinek. W takich warunkach telewizja nie ma szans na dłuższą metę. Ogólnodostępnej nie ratują programy rozrywkowe - zazwyczaj popularne wśród starszych osób. Taka sama sytuacja ma miejsce, jeśli chodzi o produkowane przez nią seriale. Te polskie praktycznie nie mają szans w walce o młodszego odbiorcę w starciu z zagranicznymi. Sytuacja w telewizji musi ulec zmianie. Chcąc zachować to medium, producenci muszą dostrzec siłę Internetu. Siłę, jaką są seriale online. Jaką jest dostępność filmów na życzenie klienta. Siłę, jaką jest nowy odcinek zagranicznego serialu, w konkurencji z wyświetlaniem w telewizji poprzedniego sezonu tego właśnie serialu. Siłę, jaką jest nieograniczona możliwość dostosowania treści do życzeń klienta. Wydaje się, że i tak nie ma na tych polach szans w starciu o użytkownika. Jednak, jeśli do zmian nie dojdzie, telewizja za 20-30 lat nie będzie mieć tych użytkowników prawie wcale. Perspektywy dla Internetu są wręcz odwrotne.


Tags: internet telewizja